
Po co komu rozwój osobisty i duchowy w biznesie?
Nie wiem , jak Wy? ale ja pracowałam sobie "spokojnie" w korporacji przez 30 lat. Jakieś 8 lat temu zaczęłam czuć zmęczenie, miałam poczucie, że cena, którą płacę za bycie Panią Prezes jest zbyt wysoka. Wtedy zaczęłam sie interesować rozwojem osobistym i duchowym... robie to do dziś. Jeśli masz ochotę posłuchać mojej historii - jaki wpływ na mój styl przywództwa miał mój rozwój duchowy i czym on dla mnie jest - to zapraszam do obejrzenia wywiadu dla kanału "Azyl Dusz".

Szef to też człowiek
Tym razem miłe zaskoczenie, bo nasze marcowe popołudnie uświetniła KOBIETA. Kocha ludzi i wspiera ich w drodze do osiągania ich pełnego potencjału, oczywiście pod warunkiem, że oni sami tego chcą. Nieważne, czy jest w roli prezesa zarządu, dyrektora, coacha, czy koleżanki, zawsze to CZŁOWIEK jest dla niej najważniejszy.

Kobiety są jak wino
.Joanna Kuzdak: Tam dom mój, gdzie mogę chodzić boso
Do kawiarni, gdzie umawiamy się na spotkanie, Joanna Kuzdak wchodzi przebojowo. Jej srebrny (czytaj: siwy) irokez i usta w kolorze fuksji sprawiają, że nie można oderwać od niej wzroku. A energia, którą emanuje z niesłabnącą siłą, i zaraźliwy śmiech sprawiają, że nie można też przestać jej słuchać.

Transfromacja stylów zarządzania
Przez ostatnie 30 lat styl zarządzania przeszedł potężną transformację:-) Stare podejście opierało sie głównie na zarządzaniu palcem wskazującym, bądź jak kto woli palcem grożącym:-) prawej ręki. Dzisiaj używamy do zarządzania kciuków obu rąk:-) Wiecie po czym można poznać czyjś ulubiony styl zarządzania?:-):-)
